Zaopatrzenie salonu paznokci. Jak liczyć koszty drobnych produktów

Ile kosztuje baza albo top, wie każda stylistka. To produkty drogie w przeliczeniu na opakowanie i łatwo je policzyć.

Gorzej z resztą: pilnikami, frezami, podkładkami, preparatami do dezynfekcji, rękawiczkami, ręcznikami, torebkami do sterylizacji, wacikami, cleanerem i sprężonym powietrzem. Każda z tych pozycji osobno wygląda niepozornie. Razem co miesiąc składają się na kwotę, której mało kto pilnuje.

Poniżej pięć kroków, które pomagają ją opanować bez rozbudowanego arkusza kalkulacyjnego.

1. Licz koszt na klientkę, nie koszt opakowania

Cena na fakturze mówi niewiele. Liczy się to, na ile zabiegów starcza opakowanie.

Wypisz produkty, których używasz przy standardowym zabiegu. Przy każdym zapisz cenę opakowania i to, na ile klientek realnie Ci starcza. Nie bierz średnich z internetu. Zużycie zależy od Twojej techniki i tempa pracy, więc u dwóch stylistek ten sam produkt może schodzić w zupełnie innym tempie.

Cenę opakowania podziel przez liczbę zabiegów. Wychodzi koszt na klientkę. Suma takich kwot to Twój koszt materiałów na jeden zabieg. Porównaj ją z ceną usługi. Ta jedna liczba powie Ci o salonie więcej niż miesięczny obrót.

Stanowisko do manicure z lampą UV, lakierami i puszką AIR BRUSH

2. Podziel produkty na trzy grupy

Produkty, które widzi klientka. Kolory, zdobienia i wszystko, co zostaje na paznokciu. Marka ma tu znaczenie, bo jest częścią usługi.

Produkty do pracy. Frezy, pilniki, preparaty, dezynfekcja, sprężone powietrze. Klientka ich nie kupuje, ale odczuwa je w tempie pracy, w komforcie i w trwałości stylizacji. Tu liczy się przewidywalność. Produkt, który za każdym razem działa tak samo, jest wart więcej niż tańszy, do którego trzeba się dopasowywać.

Materiały jednorazowe. Waciki, ręczniki, podkładki, rękawiczki. Przy zachowaniu wymaganego standardu liczy się tu głównie cena za sztukę. W tej grupie szukanie najtańszej opcji ma najwięcej sensu.

Taki podział chroni przed dwoma błędami: oszczędzaniem na produktach do pracy, co potem kosztuje czas i nerwy, i przepłacaniem za materiały jednorazowe.

3. Zamawiaj rzadziej

Każde zamówienie kosztuje więcej, niż widać na fakturze. Dochodzi dostawa, czas na złożenie zamówienia i ryzyko, że coś skończy się w środku dnia z pełnym grafikiem.

Jeśli zamawiasz co dwa tygodnie, w roku wychodzi 26 dostaw. Przy zamówieniu raz na kwartał są cztery.

Większe zamówienie daje trzy rzeczy: niższą cenę za sztukę, koszt wysyłki rozłożony na więcej produktów i spokój, że nic nie skończy się w trakcie pracy. To ostatnie najłatwiej przeoczyć, a często ma największe znaczenie.

Warunek jest jeden: produkt musi mieć długi termin przydatności i nie zajmować dużo miejsca. Spełnia go większość produktów do pracy i materiałów jednorazowych.

Zestaw 30 puszek AIR BRUSH dla salonu

4. Bierz fakturę na firmę

Faktura na dane firmy pozwala wliczyć zakup w koszty działalności. Przy jednym opakowaniu to drobna różnica. Przy zapasie na kwartał już zauważalna.

Zanim zamówisz u nowego dostawcy, sprawdź, czy wystawia faktury na firmę.

5. Raz na kwartał zrób przegląd

Kwadrans co trzy miesiące i trzy pytania:

  1. Co skończyło się w najgorszym momencie? Tego warto trzymać większy zapas.
  2. Co leży nieużywane? To możesz skreślić z listy. Zwykle to zakupy z promocji albo pod wpływem chwili.
  3. Co kupujesz najczęściej? To pierwszy kandydat do większych zamówień.

Trzecie pytanie najłatwiej pominąć. Produkty, po które sięgasz codziennie, często kupuje się po jednej sztuce, z przyzwyczajenia, choć w większej ilości wychodzą taniej.

Dlaczego to ma znaczenie

Salon ma ograniczoną liczbę godzin w miesiącu. Żeby zarabiać więcej, możesz podnieść ceny albo obniżyć koszt wykonania zabiegu. Podwyżka zależy od rynku i od klientek. Koszt w dużej mierze zależy od Ciebie.

Kilka złotych mniej na każdym zabiegu przy pełnym grafiku daje w skali roku konkretną kwotę. Wystarczy raz porządnie to policzyć.

AIR BRUSH kupisz w zestawach dla salonów po 12, 30 i 50 puszek. W zestawie 50 sztuk jedna puszka kosztuje 15,99 zł. Na życzenie wystawiamy fakturę. Zobacz zestawy i ceny

Powrót do blogu

Zostaw komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed ich opublikowaniem.